REKLAMA
Data dodania: 25.10.2011  |  autor: Katarzyna Dudka
Młodzi, kreatywni - starzejący się przed komputerem
Fot. Flickr.com / cc / bestarns
Fot. Flickr.com / cc / bestarns
Udostępnij artykuł na Facebooku
Kim są młodzi piszanie? Czy jesteśmy w stanie ich poznać? Czy wychodzą z domu? Jakie mają hobby, jakie zainteresowania, co robią w wolnym czasie?
Rodzice myślą, że wiedzą o swoich dzieciach wszystko, ale czy znają ich marzenia? Rozwój kultury w Piszu zależy w ogromnym stopniu od odwagi tych młodych ludzi. Być może w tejże społeczności są przyszli pisarze, malarze, wokaliści, gitarzyści, tancerze i wiele, wiele innych przyszłych mistrzów różnych kategorii. Zapewne wielu z nich pozostanie w cieniu poprzez często wspominany „brak możliwości” w małym mieście, a większość wyjedzie do metropolii i zostaną sławnymi pisarzami i malarzami z Gdańska czy Warszawy.
 
Możliwości Pisza w zakresie kultury rzeczywiście nie są wielkie. Przytłaczająca szkoła, która bardziej kojarzy się z wrogiem, niż przyjacielem. Plakat o warsztatach czy zajęciach w domu kultury cieszy oko, ale jakoś odwagi brak. Próby młodych zespołów odbywają się w garażach, bo do studia trzeba być profesjonalnym i mieć znajomości, a parkiet nie zawsze dostępny jest dla każdego rodzaju tańca. W tym miejscu chylę czoła osobom, które dają młodym ludziom szansę ucząc ich od kroków tanecznych, przez sztukę aktorską, do umiejętności posługiwania się swoim głosem. Myślę, że taką osobą jest na pewno pani Małgorzata Świerczewska i chwała jej za to.

Było kilka fantastycznych projektów rozwoju kultury wśród młodych ludzi z Pisza i okolic. Przykład? Cafe Art – fantastyczna czekolada i mnóstwo ciekawych warsztatów. A później schodzili się tam niekoniecznie kulturalni, niekoniecznie na warsztaty.  Dlaczego ludzie młodzi, kreatywni i obdarzeni talentem często nie korzystają z takich form rozwoju, a kulturalne projekty upadają? Myślę, że winny jest brak odwagi, powszechna przeciętność: rodzice pracujący w „sklejce”, czy innej powszechnej firmie, żyjący od lat tak samo, niewychylający się z tłumu. Rodzi się pytanie w młodej głowie: co ja mogę tu osiągnąć? Moja odpowiedź jest prosta i racjonalna: Możesz tu zacząć. 

Większość czasu młody piszanin spędza w szkole, w której nie widzi specjalnego potencjału do rozwoju swojego talentu. Owszem, nie każdy nauczyciel ma dar do tego zawodu i szczerą chęć do wspierania uczniów w ich pasjach.  Jednak tacy się zdarzają.

Młody człowieku, jeśli piszesz prozę, poezję, artykuły, opowiadania – zaprezentuj je swojemu nauczycielowi od polskiego. To trudne, wiem, ale może ta osoba pomoże Ci choćby w najmniejszy sposób? Może pokaże Ci drogę dalszego rozwoju: konkursy i warsztaty, które przysyłają swoje oferty do szkolnego sekretariatu a niestety często giną w morzu papierów, albo drastycznej otchłani niszczarki do dokumentów. Podobnie jest z ofertami konkursów o tematyce nauk ścisłych.

Wiemy z własnego doświadczenia ile czasu spędza przeciętny zjadacz chleba przed monitorem swojego komputera. Młodzież dotyczy to w jeszcze większym stopniu. Nawet biblioteka już bardziej kojarzy się z tą formą spędzania wolnego czasu niż z czytaniem książek. Przechodząc ostatnimi czasy ulicami Pisza usłyszałam rozmowę dzieciaków, które namawiały się wzajemnie do wyprawy do biblioteki. Uśmiechnęłam się pod nosem zadowolona, że czytają książki, i że może te przyszłe pokolenia jeszcze nie są takie przegrane, jak mówią. Po chwili jednak usłyszałam argumentację: W bibliotece puszczą nas do neta i pogramy w fajne gierki na „joemonsterze”! Potrafię to zrozumieć, bo jestem w wieku studenckim i ta technologia jest także częścią mojego życia. Facebook to dzisiaj centrum informacji, wirtualnych spotkań towarzyskich i wymiany opinii. Warto tenże czas wykorzystać kreatywnie: poszukując w sieci informacji odnośnie własnych pasji, hobby, marzeń. Zawsze znajdą się ludzie, którzy nie tylko dzielą te zainteresowania, ale także chętnie pomogą.
 
Są zapewne i tacy, którym moje słowa wydadzą się puste, niemające żadnego poparcia w rzeczywistości. Jednak są osoby pochodzące z Pisza i okolic, którym się udało. Tomasz Kamiński - architekt. Teraz związany z Pomorzem, jednak wciąż bierze udział w rozwoju kultury Pisza. Młodszy przykład: Edyta Kowalewska wyjechała do liceum plastycznego w Łomży, gdzie przyznawano jej liczne stypendia z powodu głównych wygranych w wielu konkursach. W tym roku dostała się do Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku na kierunek malarstwo, jako pierwsza na liście i odebrała indeks z rąk samego rektora na oficjalnej inauguracji studentów. A nawet Graf Hotel, o którym piszą już nawet w „Teraz Rock”.  To są przykłady, które znam osobiście, a zapewne wy sami znacie ich dużo więcej, bo jest ich mnóstwo.

Ty też możesz być jednym z nich, tylko oderwij ręce od klawiatury, wzrok od monitora i poszukaj możliwości realizacji Twoich zainteresowań właśnie w Piszu. Teraz zaistniała wspaniała szansa na rozwijanie swojego talentu dla zainteresowanych aktorstwem – powstanie teatru to fantastyczna inicjatywa, która pomoże młodym ludziom realizować swoje pasje artystyczne. Konkursy, warsztaty i zajęcia pozalekcyjne to dla Ciebie, młody piszaninie, wielka szansa. Niech świat Cię pozna, rozwiń skrzydła i stań się częścią kultury Pisza, bo Ty na to zasługujesz i to miasto na to zasługuje.

Kończąc, warto zacytować słowa z książki, po którą często młodzi ludzie sięgają. Moja subiekcja jest inna od tej powszechnej - nie jestem fanką takiej twórczości, jednak wiem, że dla wielu jest ona kierunkowskazem w drodze przez życie. Należy przyznać rację, że cały mój manifest Coelho idealnie ujął w słowa:

[...] w tym okresie życia wszystko jest możliwe, ludzie nie boją się pragnień ani marzeń o tym, co chcieliby w życiu osiągnąć. Jednak w miarę upływu czasu jakaś tajemnicza siła stara się dowieść za wszelką cenę, że spełnienie własnej legendy jest niemożliwe.
Katarzyna Dudka | katarzyna.dudka@gmail.com
Studentka filologii polskiej na Uniwersytecie Gdańskim. Zwolenniczka oświeceniowego klasycyzmu i twórczości minionych epok, której pasją jest poezja, a przyjacielem książka. Chociaż aktualnie mieszka w Sopocie, sercem i duchem pozostaje w Piszu, gdzie zostawiła część swojego życia.
Opinie i komentarze

Komentarze

Brak komentarzy, bądź pierwszy!

Dodaj Komentarz

5000
Piski Portal Internetowy Piszanin | Wydawca - MASURIA® Krzysztof Szyszkowski | Kopiowanie zawartości bez zgody wydawcy jest zabronione
Polityka Prywatności | Kontakt