Data dodania: 05.08.2021  |  wyświetlenia: 4012
Poznaj region: 400 km ukrytych tajemnic
Swego nie znacie. Poznaj Szlak Fortyfikacji Mazurskich
Fot. warmia.mazury.pl
Szlak Fortyfikacji Mazurskich to ponad 400 km poznawania bogatej historii, kryjącej wiele tajemnic. Sięgając w głąb historii, dowiemy się, kto i jakie fortyfikacje budował na Mazurach również wcześniej.
Z czasów Prusów zachowały się grodziska i wały ziemne, z wieków panowania Krzyżaków – monumentalne ceglane zamki, a z okresu międzywojennego – setki betonowych schronów. Cały Szlak Fortyfikacji Mazurskich liczy ponad 400 km, jednak główna część szlaku ma 286 km i prowadzi od Reszla, przez Kętrzyn, Węgorzewo, Giżycko, Orzysz, Pisz, Ruciane-Nidę, Mikołajki, Ryn. Dodatkowe odcinki szlaku wiodą z Pozezdrza przez Kruklanki i Gołdap, aż do Stańczyków i Żytkiejm oraz od Pisza do wsi Jeże.

Gierłoż – kwatera Wilczy Szaniec

By zobaczyć pozostałości tajnej kwatery wojennej Adolfa Hitlera wystarczy wybrać się do Gierłoży koło Kętrzyna. Wolfsschanze, czyli Wilczy Szaniec, to kompleks schronów ukryty w środku gęstego lasu, otoczony bagnami. Adolf Hitler koordynował stąd operację Barbarossa i podejmował tu kluczowe decyzje dla Rzeszy. 20 lipca 1944 r. dokonano tu próby zamachu na życie Hitlera.

Wilczy Szaniec był samowystarczalnym miasteczkiem, na które składało się ponad 200 obiektów (schrony, bunkry, baraki), zamieszkałym w 1944 r. przez ponad 2000 osób. Kwatera została wysadzona w 1945 r. przez wycofujące się wojska niemieckie, po wkroczeniu oddziałów Armii Czerwonej do Prus Wschodnich. Schrony, mimo zniszczeń, wciąż kryją wiele tajemnic oraz imponują rozmiarami i solidnością.

Mamerki – kwatera Mauerwald

W podmokłych mazurskich lasach, niedaleko Węgorzewa, wybudowano Kwaterę Główną Niemieckich Wojsk Lądowych. Był to największy kompleks dowodzenia na terenie Warmii i Mazur. Mamerki w latach 1941-1944 stanowiły samowystarczalne miasteczko, ukryte w gęstwinie lasu nad jeziorem Mamry. Składało się na nie niemal 250 obiektów, w tym 30 potężnych schronów żelbetowych, w których urzędowało dowództwo wojsk Wehrmachtu.

Niemcy nie zdążyli wysadzić schronów, wycofując się z terenów Prus Wschodnich w styczniu 1945 r. Obecnie można zwiedzać potężne schrony, których ściany mają grubość nawet 7 m. W niektórych z nich urządzono ekspozycje muzealne, prezentujące m.in. niemieckie wynalazki militarne. Warto wspiąć się na metalową wieżę widokową, aby podziwiać mazurskie widoki w pełnej krasie.

W latach 2016-2017 na terenie kompleksu w Mamerkach prowadzono poszukiwania Bursztynowej Komnaty, niestety bez powodzenia.

Giżycko – Twierdza Boyen

Stolica Krainy Wielkich Jezior Mazurskich to nie tylko mekka żeglarzy i motorowodniaków, ale też miejsce, w którym miłośnicy dawnych fortyfikacji mogą obejrzeć wiele atrakcyjne obiektów. Są wśród nich elementy zamku krzyżackiego z 1340 r. i imponujących rozmiarów Twierdza Boyen.

Twierdza powstała w latach 1843-1855 na tzw. Wyspie Giżyckiej jako ważny obiekt strategiczny Prus Wschodnich. Zajmuje powierzchnię 120 ha, a otacza ją liczący ponad 2 km kamienno-ceglany mur Carnota z czterema bramami i sucha fosa. Obecnie główne wejście wiedzie przez Bramę Giżycką. Szczególną uwagę przykuwają bastiony, które pozwalały doskonale bronić się przed atakiem.

Twierdza Boyen należy do najlepiej zachowanych obiektów obronnych z XIX wieku w obecnych granicach Polski. Mimo iż zakończenie budowy twierdzy przyjmuje się umownie na rok 1855, prace nad jej rozbudową i modernizacją trwały jeszcze długi czas. W efekcie stała się ona kluczowym elementem linii umocnień, nazywanej Pozycją Jezior Mazurskich.

Węgorzewo

Węgorzewski port jest nazywany Bramą Mazur. Tu zaczyna się żeglarski Szlak Wielkich Jezior Mazurskich. W Węgorzewie i okolicach również znajdziemy fortyfikacje warte zobaczenia. W mieście zachował się przebudowany zamek krzyżacki, zlokalizowany obok mostu na Węgorapie.

W tutejszych koszarach podczas II wojny światowej stacjonowała część niemieckich oddziałów zabezpieczających Naczelne Dowództwo Wojsk Lądowych, którego główna kwatera mieściła się w Mamerkach.

Pozezdrze – Kwatera Hochwald

Ukryty w gęstym lesie nieopodal wsi Pozezdrze kompleks był polową kwaterą dowódcy SS i Gestapo Heinricha Himmlera. Nosił nazwę Hochwald, co oznacza „Wysoki Las”. Składał się z dziewięciu obiektów: sześciu schronów, dwóch wartowni i podziemnego garażu.

Został wysadzony w powietrze w 1945 r. przez niemieckich saperów, jednak największy schron, zajmowany przez samego Himmlera, ucierpiał najmniej.

Kruklanki

Wzdłuż rzeki Sapiny, między jeziorami Gołdapiwo a Kruklin zachowały się pozostałości umocnień z okresu II wojny światowej, wchodzące w skład Giżyckiego Rejonu Umocnionego. To kilkadziesiąt obiektów, w tym schrony ze stanowiskami karabinów maszynowych, schrony piechoty, łączności i dowodzenia. Uwagę zwracają jednoosobowe schrony nazywane przez żołnierzy „garnkami Kocha”.

Większość obiektów została wysadzona przez niemieckich i radzieckich saperów, jednak część się zachowała. Można je obejrzeć, wędrując ścieżką spacerową „Odkryj z nami tajemnice Kruklanek”. Duże wrażenie robią również pozostałości wysadzonego w 1945 r. wiaduktu kolejowego nad głęboką doliną Sapiny w pobliżu miejscowości Grądy Kruklaneckie.

Gołdap – kwatera Luftwaffe


Nad jeziorem Gołdap, w Lesie Kumiecie, w sąsiedztwie obecnego sanatorium, w czasach II wojny zlokalizowano kwaterę główną Luftwaffe o kryptonimie Robinson. Stacjonował tam specjalny pociąg Hermanna Göringa, którym dowódca niemieckich sił lotniczych przemieszczał się m.in. do swojej posiadłości w Romintach. Obecnie w pobliżu ośrodka sanatoryjnego zachowały się schrony ukryte między drzewami i pozostałości ośrodka badawczego.

Stańczyki

Stańczyki znane są z potężnych wiaduktów kolejowych, przerzuconych nad doliną niewielkiej rzeki Błędzianki, nazywanych akweduktami Puszczy Rominckiej. Historia ich powstania sięga 1912 r. Stanowiły one element linii kolejowej łączącej Gołdap i Żytkiejmy. Pięcioprzęsłowe budowle mają wysokość 36,5 m i długość 180 m, a ich architektura zachwyca proporcjami i lekkością.

W pobliżu wiaduktów warto zobaczyć aleję jarząbów szwedzkich i kilka schronów wchodzących w skład umocnień Mazurskiej Pozycji Granicznej. W odległości 3 km od Stańczyków, w osadzie Prawy Las, trafimy na dobrze zachowany schron typu 105c ze stalowymi osłonami strzelnic i kopułą obserwacyjną.

Okolice Wydmin i Miłek

Na zachód i południowy zachód od Wydmin, aż po jezioro Ublik Wielki rozciąga się linia umocnień będąca częścią Giżyckiego Rejonu Umocnionego. Zachowały się tu pozostałości schronów, które – podobnie jak inne tego typu obiekty na Mazurach – w większości zostały wysadzone pod koniec II wojny światowej.

Szczególnie wartym uwagi jest schron na obrzeżach miejscowości Miechy, zaopatrzony w kopułę pancerną obserwatora artylerii.

Reszel

W tym warmińskim miasteczku, należącym do sieci Cittaslow, wielkie wrażenie robi warownia wzniesiona nad rzeką Sajną. Zamek, będący niegdyś siedzibą biskupów warmińskich, obecnie mieści galerię sztuki, która jest oddziałem Muzeum Warmii i Mazur, a także pokoje gościnne i restaurację.

Kętrzyn


Kierując się do kwatery „Wilczy Szaniec” w Gierłoży, warto zatrzymać się w Kętrzynie. Mniej więcej w tym samym czasie, gdy osadzie noszącej pierwotnie nazwę Rastenburg nadano prawa miejskie, zaczęto budowę zamku, którą ukończono przed 1374 r. Ceglana twierdza, podobnie jak znaczna część staromiejskiej zabudowy, zostały spalone przez wojska radzieckie w 1945 r.

Dzięki czasochłonnej rekonstrukcji zamek odzyskał dawną świetność i stał się siedzibą Muzeum im. Wojciecha Kętrzyńskiego i Miejskiej Biblioteki Publicznej.

Źródło: warmia.mazury.pl
Udostępnij artykuł na Facebooku  
Opinie i komentarze
Piszak

Nawiązując do ostatniego komentarza o sekretarzu. Nieoficjalnie mówi się że tenbsekretarz z Bydgoszczy zostawił pracę w urzędzie na rzecz innej branży. Mianowicie zaczął pisać teksty dla branży disco polo. Pierwszy tekst jaki napisał po odejściu z pracy wykonuje zespół Daj To Głośniej a nosi tytuł "Andrzej łajdaku". Gość ma talent. PS. Czy ktoś z was uważa że inspiracją do utworu mogła być jego praca w urzędzie?

sekretarz

Wy tu o zabytkach a w Gminie pocą się, żeby znaleźć Sekretarza Gminy Pisz. Serial trwa. Od czasu rezygnacji Olszewskiego w dniu 02 lipca 2019 roku (pracował 16 lat ) minęło ponad 25 miesięcy. A sekretarzy było dwóch - jeden był z Bydgoszczy i zrezygnował po niecałych sześciu miesiącach ( w 2020 roku), drugi był albo jest z Mikołajek i pracował od 19 kwietnia do 31 maja 2021 roku (teraz jest Prezesem PECu). Jak nie trudno policzyć na ponad 25 miesięcy od odejścia Olszewskiego sekretarz Gminy Pisz był zatrudniony przez 7,5 miesiąca.

A naborów było chyba TRZYNAŚCIE do 04 sierpnia b.r kiedy to ogłoszono kolejny nabór.

Jest tam w Urzędzie jeden człowiek, który uważa, że za dużo ludzi pracuje. Tak na prawdę mógłby zostać on sam (pewnie tak mysli) no i ktoś do podpisywania decyzji.... bo z tym ten ktoś ma problem

Ala

Jest w planach utworzenie ścieżki rowerowej szlakiem fortyfikacji mazurskich. Przez powiat wegorzewski i kętrzyński na pewno. Nie wiem co z pozostałymi powiatami ale miejmy nadzieję że również. Wszystko jest na etapie projektowania.

Reality

Z milion razy wszystko odwiedzone

Dodaj Komentarz

5000
Piski Portal Internetowy Piszanin | Wydawca - MASURIA® Krzysztof Szyszkowski | Kopiowanie zawartości bez zgody wydawcy jest zabronione
Polityka Prywatności | Kontakt