REKLAMA
Data dodania: 24.06.2024
Obwodnica Łomży w budowie. Most nad Narwią robi wrażenie
Trwa budowa obwodnicy Łomży w ciagu drogi ekspresowej S61.
Połączyliśmy oba brzegi Narwi mostem o długości ponad 1200 metrów. Teraz ruszyło betonowanie połączenia segmentów nawisowych obiektu na budowanej obwodnicy Łomży w ciagu drog ekspresowej S61. - informuje wykonawca GDDKiA.

Do końca września GDDKiA planuje udostępnić  kierowcom zachodnią jezdnię, która stanowi połączenie na budowanym moście. Dwujezdniowa przeprawa umożliwi bezkolizyjne przeprowadzenie drogi ekspresowej S61 nad doliną Narwi i samą rzeką.  


Obie nitki mostu będą miały po 22 przęsła na 21 podporach pośrednich oraz dwóch przyczółkach. Cały odcinek S61 od węzła Łomża Zachód do węzła Kolno w standardzie dwujezdniowej drogi ekspresowej ma być gotowy w połowie 2025 roku.

Źródło: GDDKiA
Opinie i komentarze

Komentarze (6)

Ale on długo tu nie pobędzie. Wykona polecenie i wróci tam, skąd przybył.

Święte słowa

MC DONALDS padnie.

Przykro piękne miasteczko

Nie ma obwodnicy - źle. Jest obwodnica - też źle. A co jest dobrze? Dobrze

to jest jak jest na co ponarzekać. Adrenalina rośnie i od razu lepiej na duszy. Wstyd

....

A co wy ciągle o tych turystach. Ani z tego jakakolwiek korzyść, ani rozwój - A tylko problem, śmieci, ścieki, spaliny, brud i burdy na ulicach. Tu potrzeba dużych inwestycji i dobrych oraz rozwojowych miejsc pracy dających perspektywy zawodowe, a nie sezonowej bieda-turystki polegającej na prostej usłudze hotelowej i gastronomicznej. To nie daje ani rozwoju ani tym bardziej perspektyw zawodowych czy gospodarczych. Infrastruktura drogowa, kolejowa i energetyczna stanie i natomiast bazę i podstawe dla inwestycji. Niestety na Mazurach ciągle brak jest nawet przeciętnego poziomu infrastruktury który jest już standardem w większości regionów kraju. To właśnie powoduje ujemna migracje i upadek miast w tym regionie. I nie dotyczy to tylko Pisza. Turystyka tu nic nie pomoże, przeciwnie - zakonserwuje złą strukturę gospodarczą oraz przyniesie znaczne szkody ekologiczne. Turystyka jest aktualnie działem gospodarki odpowiedzialnym za najwieksza dewastacje środowiska przy stosunkowo niewielkim dodatnim skutku ekonomicznym i w zakresie generacji miejsc pracy.

Zgadzam sie i popieram mądrego az milo poczytac

Ty tak na trzeźwo ?? Turystyka dla Mazur to podstawa. No chyba że hutę postawimy stalownie itd. bo dowoz surowca jest za darmo.

Turystyka dewastuje Mazury i nie daje praktycznie żadnych impulsów rozwoju. Może jest z tego trochę miejsc pracy, ale głównie są to miejsca pracy sezonowe, mało atrakcyjne, głównie o niskiej wartości dodanej, przy prostych pracach obslugowych i gastronomicznych. Ogólnie nic ciekawego i atrakcyjnego. Przyszłością są nowe technologie, przemysł 4.0 czy nowoczesne usługi, także w sektorze medycznym czy sanatoryjnym. Używanie argumentów preciwnych typu "huta" to demagogia i oznacza kompletny brak pomysłu i trzymanie się stereotypów rodem sprzed 50 lat. Dziś nowoczesny przemysł jest w zasadzie bezemisyjny, czysty i przede wszystkim dający atrakcyjne i perspektywiczne miejsca pracy, a nie sezonowa jałmużnę. To turystyka dziś odpowiada za największy poziom emisji, dewastacje jezior i lasów oraz zasmiecanie Mazur nie dając w zamian w zasadzie nic. Nawet hotele nie są nasze tylko spółek zewnętrznych, które transfery na zyski poza region. Miejscowi tylko tam wykonują najprostsze prace za minimalne stawki. Czy to jest perspektywa i rozwój? Pytanie wydaje się być retoryczne, zaś odpowiedź oczywista - nie, to nie jest rozwój tylko prosta wegetacja. Gdyby turystyka dawała rozwój to region byłby jednym z najważniejszych - a Jest przedostatni. I ta sytuacja się od 30 lat nie zmienia, co najwyżej pogarsza. Bez infrastruktury nie będzie inwestycji a bez inwestycji rozwoju. Pewnej grupie to odpowiada ale nie są to zasadniczo mieszkańcy tylko osoby mające tu tylko dacze. Ale chyba nie o to tu chodzi.

Zgadzam się również

Jak nikt się nie zatrzyma, mała strata. I tak tu tylko do „biedy” lub „maka” turyści łażą. Sami przeciwnicy czy sympatycy różnych burmistrzów od lat krzyczą, że turystyka w Piszu leży. Dlatego będzie obwodnica, będzie wiocha, jeszcze większy spokój, większe krzyki o brak turystów. Kolejne cyrki i obietnice jak to najmądrzejsi ściągną turystów i inwestorów. Będzie fajnie.

Mieszkancy upadlego miasta pisz czekaja na obwodnice jak ją wybuduja nikt juz tam sie nie zatrzyma pisz bedzie zdegradowany do rangi wioski burmistrza z wioski juz maja hihihi

Kolniaku Ty..... Ty masz rację.

Oj macie wy wyobrażenie o tym bardzo dziwne ... Na całym świecie obwodnice miast istnieją już od dawna i nie ma problemu. W Polsce też mamy ich wiele i spełniają one swoją funkcję. Od około 10 lat taki Szczuczyn ma swoją obwodnicę, a tamtejsze sklepy, pizzerie oraz cała reszta prywatnych biznesów działają tak jak przed jej budową. W Piszu w czasie wakacji główne drogi są zakorkowane i nie da się spokojnie przejechać, więc o czym tu mowa...

Dodaj Komentarz

5000
Piski Portal Internetowy Piszanin | Wydawca - MASURIA® Krzysztof Szyszkowski | Kopiowanie zawartości bez zgody wydawcy jest zabronione
Polityka Prywatności | Kontakt