Mieszkańcy ulicy Wąglickiej protestują przeciwko wydanej przez burmistrza Pisza decyzji zezwalającej operatorowi telekomunikacyjnemu na postawienie masztu telekomunikacyjnego w pobliżu ich domów. Protestują także mieszkańcy Pogobia Tylnego.
- Nie rozumiemy, dlaczego nasi włodarze tak upierają się by nam uprzykrzyć życie? Przecież są naszymi przedstawicielami, nie pracownikami firm telekomunikacyjnych - mówią rozżaleni mieszkańcy.
Pomimo pism SKO i Inspektora Sanitarnego burmistrz Pisza wydał zaświadczenie o braku konieczności uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla omawianego przedsięwzięcia. Z uporem Andrzej Szymborski w marcu tego roku wznowił postępowania, zatrzymane przez SKO i i wydał kolejną decyzję lokalizacyjną korzystną dla inwestora.
- Wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach następuje przed wydaniem decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Brak stosownej decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach stanowi istotne naruszenie przepisów prawa - czytamy w decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego ze stycznia tego roku, uchylającego w całości zaskarżoną decyzję burmistrza Pisza. W ten sam sposób mieszkańcom odpowiedział Warmińsko - Mazurski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny.
- Zawiódł system powiadamiania mieszkańców - piszą przedstawiciele mieszkańców Pogobia Tylnego. - Podobnie jak to miało miejsce w kilku innych miejscowościach np. Ciesina, Jaśkowo. Przed uprawomocnieniem się decyzji Burmistrza o lokalizacji tej stacji, około 80% mieszkańców wyraziło swój protest na piśmie. Głównym powodem sprzeciwu wobec niefortunnej lokalizacji tej stacji w centrum wsi, w odległości kilkudziesięciu metrów od siedzib ludzkich to obawy o życie i zdrowie.
- Wydaje się rzeczą oczywistą, że na rozległych terenach wiejskich nie powinno być problemu z ustaleniem lokalizacji, która powinna uwzględniać interes społeczny, zdrowie i dobrostan lokalnej społeczności oraz ład i harmonię krajobrazu a nie rachunek ekonomiczny inwestora i optymalizację kosztów czyli bliskość transformatora jako miejsce, gdzie chce lokować swe stacje bazowe - piszą mieszkańcy Pogobia.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu piszanin.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Spotkanie z Tatianą Konończuk w piskiej bibliotece
No i co cieniasy piszaki,dlaczego brak komentarzy.Może brak inteligecji?
Normalny
23:18, 2026-03-03
Zderzenie z łosiem na DK16 i ciężarówka w rowie
Kochani, ofensywa inwestycyjna Burmistrza Dariusza Kińskiego trwa.Po zakończeniu prac związanych z kapitalnym remontem budynku Przedszkola przy ul. Matejki, wykonawca tego wzorcowego przedsięwzięcia, zrealizowanego dzięki inicjatywie Burmistrza Kińskiego, przystępuje do budowy obiektu przy ul. Warszawskiej, w którym będzie mieścił się Klub Malucha, czyli żłobek będący kolejną realizowaną obietnicą wyborczą Burmistrza Kińskiego. Wszystkie inwestycje zaplanowane przez Burmistrza Kińskiego zostały wykonane lub są wykonywane zgodnie z umowami, bez żadnych opóźnień. Burmistrz Kiński realizuje swoje obietnice wyborcze, w przeciwieństwie do Jego kontrkandydatów w wyborach radnych Zadrogi i Kaczkowskiego, którzy nie zrealizowali żadnej ze swoich wyborczych obietnic. Oczywista jest odpowiedź, kto jest bardziej wiarygodny. Jak już zapewne wiecie, w przetargu na dokończenie epokowej modernizacji budynku PDK, zostały złożone 4 oferty i ceny dwóch z nich ( ok. 15 milionów złotych) są niewiele wyższe od kwot zaplanowanych przez Burmistrza Kińskiego w budżecie Gminy, które usiłował nieudolnie zmniejszyć radny Zadroga. Szybkie zakończenie tej modernizacji nie jest zagrożone i już wkrótce, dzięki naszemu wspaniałemu Burmistrzowi Kińskiemu, mieszkańcy naszej gminy będą mogli korzystać z imponującego budynku PDK. Podnoszą się odosobnione głosy, że Burmistrz Kiński prowadzi zła politykę kadrową.Stwierdzić należy, że mieszkańcy gminy Pisz wybrali Burmistrza Kińskiego, zawarli z Nim swoisty kontrakt i teraz On realizuje swoje zobowiązania, czyli obietnice wyborcze, a tylko do Niego należy wybór w jaki sposób i przy pomocy jakich współpracowników wykona te zobowiązania. Trudno mieć do Niego pretensje, że zatrudnia wybitnych fachowców, absolwentów renomowanej Szkoły Liderstwa, którzy właśnie do realizacji takich zadań się przygotowywali. Już wkrótce będą rozpoczynane kolejne przedsięwzięcia inwestycyjne np. przebudowa ulicy Kominiarskiej.
Jot 23
21:59, 2026-03-03
Zderzenie z łosiem na DK16 i ciężarówka w rowie
No dobra, wypadek, jak wypadek. Nie pierwszy i nie ostatni. Co z PeDeKiem? Wiadomo, że są 4 oferty, ale czy podane tam ceny nie są większe od zakładanej kwoty do przetargu? Czy ktoś wie jak to wygląda?
Jan
13:18, 2026-03-03
27. sesja Rady Miejskiej w Piszu
Uśmiechajmy się, będzie dobrze :)
Piszak
10:36, 2026-03-03