Początek 2026 roku stawia przed koszykarzami TSK Roś Pisz jedno z najtrudniejszych wyzwań w obecnym sezonie II Ligi. Po przerwie świąteczno-noworocznej podopieczni piskiego klubu wracają na parkiet, by walczyć o ligowy byt, a los już na starcie postawił na ich drodze przeciwnika z najwyższej możliwej półki.
Sytuacja w tabeli Grupy B nie pozostawia złudzeń – TSK Roś Pisz znajduje się obecnie w strefie spadkowej, zajmując przedostatnie, 15. miejsce. Z dorobkiem zaledwie dwóch zwycięstw i trzynastu porażek, nasz zespół musi szukać punktów w każdym spotkaniu, by uniknąć degradacji. Największą bolączką drużyny pozostaje skuteczność w ataku; statystyki pokazują, że Piszanie zdobyli dotychczas najmniej punktów w całej lidze, co przy solidnej grze rywali przekłada się na ujemny bilans punktowy. Nadzieją dla kibiców jest jednak fakt, że oba dotychczasowe zwycięstwa zostały odniesione we własnej hali, co potwierdza, że SP4 wciąż jest miejscem, gdzie Jeziorowcy potrafią postawić twarde warunki.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze