Data dodania: 16.04.2015  |  wyświetlenia: 7246
w piątek protest nauczycieli
Dzień Czarnej Wstążki w piskiej oświacie
17 kwietnia związki zawodowe nauczycieli zaplanowały akcję Czarna wstążeczka. Na budynkach pojawiły się flagi, nauczyciele tego dnia będą mieli poprzypinane czarne wstążki. To wyraz protestu przeciwko oszczędnościom miasta kosztem dzieci.

Oszczędności w oświacie nadal stanowią temat dyżurny w piskich placówkach edukacyjnych. Nauczyciele obawiają się o zmniejszanie ilości godzin etatowych, stażyści  i kontraktowi o prace w ogóle. Mniej nauczycieli, to mniej rąk do pracy, mniej oczu do patrzenia i zapewnienia odpowiedniej opieki. „Dramatyczna sytuacja w gminie” nie zmienia zachowania dzieci. Są tak samo ruchliwe, mniej lub bardziej głodne wiedzy i wymagają takiej samej uwagi ze strony mentorów.

Czy oświata rzeczywiście marnuje pieniądze? Ile otrzymuje subwencji oświatowej? Prezes Oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego w Piszu skierował do redakcji pismo, w którym szczegółowo wyjaśnia wydatki, jakie gmina ponosi na utrzymanie szkół i przedszkola. Wskazuje też realne możliwości wprowadzenia oszczędności. List publikujemy w całości.

Budżet oświaty w gminie Pisz – punkt widzenia zależy od punktu siedzenia

Szanowni Czytelnicy, Mieszkańcy, Związkowcy, Pracownicy oświaty!

Ostatnio bardzo głośno (już nie tylko u nas) o cięciach budżetowych w oświacie gminy Pisz. Otóż trochę analizy danych statystycznych (źródła: BIP,  ZEOSiP, Vademecum samorządowca). W roku 2014 na „oświatę i wychowanie” wydatkowano łącznie 30.641.785 zł. W tej kwocie było łącznie 17.666.805 zł środków niepochodzących od gminy (czyli 15.786.829 zł subwencji oświatowej z budżetu centralnego i 1.895.976 zł z wynajmu sal gimnastycznych, sal innych, stołówek itp.). Z prostego rachunku wynika, iż gmina z własnych środków dołożyła 12.976.980 zł (a nie jak burmistrz stwierdził podczas VI sesji Rady Miejskiej – 17 mln). Oszczędności na oświacie w tym roku mają wynieść 3.719.893 zł (dane ze spotkania szefów oświatowych związków zawodowych z burmistrzem, spotkanie z mieszkańcami w PDK). Odnosząc to do ww. kwoty, stanowi to aż 28,66%.  Ażeby brzmiało to lepiej – kwotę oszczędności odnosi się do całości wydatków w dziale budżetu gminy „oświata i wychowanie” i wtedy oszczędności określa się wskaźnikiem 12% (przywoływane wyżej spotkanie u burmistrza i w PDK). Podczas VI sesji Pan burmistrz mówił o 20% cięciach. Używanie 12% wskaźnika oszczędności jest dalece nieuzasadnione, ponieważ JST (Jednostka Samorządu Terytorialnego), jaką jest gmina Pisz nie może ciąć subwencji oświatowej (musi ją w 100% wydać i „dorzucić” swoje) i dochodów, które wypracowują szkoły. Spadek wydatków na wynagrodzenia w 2015 r. w stosunku do 2014 r. to kwota 3.256.830 zł, tj. 15,34 % . W bieżącym roku budżetowym gmina ma „dorzucić ze swojego garnuszka” 10.915.497 zł, czyli 13,4% całego budżetu gminy. Do tego dochodzi 15.479.904 zł subwencji oświatowej i 1.725.783 zł wypracowanych dochodów przez szkoły. Wydatki pokryte ze środków własnych gminy spadną więc o 2.033.503 zł, tj. o 15,7% w stosunku do roku 2014 r.

Czy to dużo, czy mało?
Osądźcie Państwo sami!

Faktem jest, że dyrektorzy podległych placówek nie mogąc wywiązać się z wysokości narzuconych cięć sięgają po nadzwyczajne środki i sposoby, działając często na pograniczu prawa lub to prawo łamią. Przetacza się duża fala zwolnień pracowników obsługi, zwalniani są często jedyni żywiciele rodzin. Takie działania wywołują z kolei protest obydwu związków zawodowych działających w oświacie.

I jeszcze trochę statystyk porównawczych (dane Vademecum samorządowca), bo Pan burmistrz przywołał zestawienie wydatków na oświatę z gminą  Nidzica (twierdząc, iż tamten samorząd wydaje na oświatę dużo mniej – 6 mln zł), więc ja też sobie trochę pozwolę. Z czego to wynika?

I tak wydatki na oświatę w gminie Pisz wyniosły w 2013 r. (2014 to rok wyborczy mogący powodować nieobiektywny obraz) 30 613 tys. zł, w gminie Nidzica 23 998 tys. zł. Jednak w gminie Pisz w roku szkolnym 2013/14 było 14 placówek wychowania przedszkolnego (w tym 2 przedszkola), 12 szkół podstawowych i 7 gimnazjów.  W gminie Nidzica odpowiednio: 8 placówek wychowania przedszkolnego (w tym 3 przedszkola), 7 szkół podstawowych i 6 gimnazjów. Łącznie w tych placówkach pobierało naukę 3 710 uczniów w Piszu (1 788 SP + 1 041 gimnazja + 881 wychowanie przedszkolne), w Nidzicy zaś 2 750 uczniów (odpowiednio: 1 300 + 782 + 668). Co bardzo ciekawe subwencja oświatowa w gminie Pisz wyniosła w 2013 r. 14 739,0 tys. zł, a w gminie Nidzica – 14 483,8 tys. zł (!). Przeliczając je na liczbę uczniów dochodzimy, że średnia subwencja na 1 ucznia w gminie Pisz wynosi 3 972 zł, a w gminie Nidzica – 5 266 zł (średnia krajowa na 1 ucznia w roku 2014 wyniosła 5 243 zł). Z czego wynika tak duża różnica (1 294 zł)?

Na koniec średnia liczba uczniów przypadających na 1 oddział – w szkołach podstawowych: 19 w Piszu, 17 – w Nidzicy; w gimnazjach: w Piszu – 22, w Nidzicy – 20. Przywołane więc naprędce przez Pana burmistrza na VI sesji porównanie Pisza z Nidzicą wypadło chyba nie najlepiej.

Panie Burmistrzu i wszyscy Radni! Okażcie więcej serca dla naszych dzieci, a nauczycielom oddajcie należny im szacunek.  Obecna atmosfera nie sprzyja dobrej pracy szkół. Dyrektorzy są w przededniu opracowywania arkuszy organizacyjnych na następny rok szkolny! Prawdziwa „masakra” dopiero nastąpi, jeśli wysokości narzuconych cięć nie dostosuje się do realnych możliwości w szkołach i przedszkolach! 

Z poważaniem
Wiesław Dębek
Prezes Oddziału ZNP w Piszu

 

Udostępnij artykuł na Facebooku  
Opinie i komentarze
Piski Portal Internetowy Piszanin | Wydawca - MASURIA® Krzysztof Szyszkowski | Kopiowanie zawartości bez zgody wydawcy jest zabronione
Polityka Prywatności | Kontakt