Data dodania: 27.11.2018  |  wyświetlenia: 1015
Gazety i kartony - to nie materiał opałowy
Czym pali w piecu sąsiad? Często wbrew logice i przepisom prawa.
Sezon grzewczy w pełni, temperaturę w naszych domach podgrzewa zarówno odpowiedni system ogrzewania, jak też zachowanie sąsiadów, którzy pod pretekstem oszczędności palą w piecu, co się da. Zapach i dym wydobywający się z ich kominów znacznie wpływa na pogorszenie jakości powietrza w naszym najbliższym otoczeniu.
Z ponad 5 mln właścicieli pieców w Polsce część decyduje się, najczęściej w imię oszczędności, spalać w piecu kolorowe gazety i plastikowe butelki. Nie wiedzą, lub nie chcą wiedzieć, że powstałe podczas ich spalania związki chemiczne są zabójcze. Każdego roku w polskich kotłach grzewczych i piecach kaflowych ląduje od 2 do 3 mln ton odpadów. Nieefektywne spalanie paliw, zarówno w domach, jak i samochodach, jest przyczyną powstawania smogu. Póki co jest to problem dużych miast, ale zagrożenie w środowiskach lokalnych wzrasta każdej zimy.

Mieszkańcy często skarżą się na niewłaściwe zachowanie swoich sąsiadów, wrzucających do pieca odpady. Jednak niewielu z nich podejmuje właściwe kroki w trosce o swoje zdrowie i o środowisko w którym żyje. Zgłoszenia do odpowiednich służb zdarzają się rzadko.
Z komina pana P. często idzie taki czarny, śmierdzący dym - mówi czytelnik Piszanina - pali śmieci, czy jakieś gumy. Jak wiatr wieje w moją stronę, to trudno oddychać. Na pytanie, czy interweniował na policji, odpowiada - A po co? Potem tylko kłótnie, jakoś wytrzymujemy.
Ten K. pali jakieś deski lakierowane - mówi kolejny - i to nie pierwszy rok. Smród niemożliwy. Nawet zwracałem uwagę, ale odburknął, że jak mam coś na niego, to na policję.
Brak stanowczości mieszkańców w kwestii czystości powietrza potwierdza Policja.
Zdarzają nam się zgłoszenia dotyczące sytuacji, gdy z komina wydobywa się dym sugerujący, że ktoś spala odpady - informuje kom. Anna Szypczyńska, Oficer Prasowy Komendanta Policji KPP w Piszu - Są to jednak jednostkowe przypadki. Każde z nich jest przez nas sprawdzane.
Biały dym jest uważany za bezpieczny -  powstaje w wyniku spalania suchego drewna, gazu, oleju opałowego, koksu lub węgla dobrej jakości. Ciemnoszary lub czarny świadczy o spalaniu paliw stałych, złej jakości węgla lub odpadów.

Palenie śmieci w warunkach domowych jest wykroczeniem określonym w Ustawie o odpadach. Nie można spalać m.in.: zanieczyszczonych odpadów drewnianych, a w szczególności drewna impregnowanego i lakierowanego, materacy, mebli tapicerskich oraz poprodukcyjnych ścinków materiałów z włókien chemicznych, sztucznej i naturalnej skóry, pojemników i butelek z tworzyw sztucznych po napojach, farbach i lakierach, rozpuszczalnikach oraz środkach ochrony roślin i olejach silnikowych, zużytych opon i innych odpadów z gumy, różnych przedmiotów z tworzyw sztucznych, w tym z PCV, opakowań z tworzyw sztucznych, impregnowanej tektury.

Osoby palące śmieciami i materiałami zabronionymi muszą się liczyć z konsekwencjami. Spalanie odpadów w piecu jest wykroczeniem. Grozi za nie kara aresztu lub grzywny. Jeśli przybyli na miejsce policjanci w czasie kontroli potwierdzą takie działanie, mogą ukarać winnego.
Udostępnij artykuł na Facebooku  
Komentuj na Facebooku
Piski Portal Internetowy Piszanin | Wydawca - MASURIA® Krzysztof Szyszkowski | Kopiowanie zawartości bez zgody wydawcy jest zabronione
Polityka Prywatności | Kontakt