Data dodania: 07.01.2022  |  wyświetlenia: 1086
Zmiany w Kodeksie Wykroczeń
Noga z gazu! Wyższe mandaty to już fakt
Od tygodnia obowiązują większe kwoty mandatów m.in. za przekroczenie dopuszczalnej prędkości. Nie wszyscy kierowcy o tym pamiętają, uszczuplając domowy budżet o kilkaset złotych.
Od 1 stycznia 2022 roku znowelizowana została ustawa Prawo o ruchu drogowym oraz wprowadzone zostały zmiany w Kodeksie Wykroczeń. Regulacje między innymi podwyższają maksymalną wysokość grzywny nakładaną przez sąd z 5 000 do 30 000 złotych.

Od początku tego roku kierowcy, którzy przekroczą dopuszczalną prędkość, wyprzedzą w miejscu niedozwolonym lub naruszą przepisy chroniące pieszych, muszą liczyć się zatem liczyć ze znacznie większymi restrykcjami. Zmiany dotyczą głównie wykroczeń, które stanowią jedne z najczęstszych przyczyn wypadków drogowych. Jedną z nich jest przekroczenie dopuszczalnej prędkości. Niestety nie wszyscy kierowcy o tym pamiętają.

W środę (5 stycznia br.) policjanci piskiej drogówki zwracali szczególną uwagę na prędkość kierujących. Skontrolowali 63 pojazdy ujawniając 15 przypadków przekroczenia dopuszczalnej prędkości. Niechlubnym rekordzistą okazał się 58-letni mieszkaniec Suwałk kierujący samochodem ciężarowym marki Volvo. Przez miejscowość Drygały, w gminie Biała Piska, jechał z prędkością 86 km/h. Za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 36 km/h kierowca ciężarówki ukarany został przez policjantów mandatem karnym w wysokości 800 zł oraz otrzymał 6 punktów karnych.

Kolejne ważne zmiany dotyczą podniesienia dolnej granicy grzywny do 2 500 zł za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie po użyciu alkoholu, a do 1 000 zł za poruszanie się po użyciu alkoholu pojazdem innym, niż mechaniczny (np. rower lub hulajnoga). Również spowodowanie kolizji pod wpływem alkoholu lub środków działających podobnie, oznaczać będzie mandat nie mniejszy niż 2 500 zł. Artykuł 86 par. 1a kodeksu wykroczeń za kolizję, gdzie poszkodowani odniosą obrażenia (poniżej 7 dni) wprowadza minimalną grzywnę 1 500 złotych.

Źródło: KPP Pisz

Udostępnij artykuł na Facebooku  
Opinie i komentarze
Franklin

Nowy pisowski burdel trzeba z czegoś finansować a pisiory myślą że kierowcy to dojne krowy

PIS

Zmowcie się wszyscy kierowcy i jeżdzijcie zgodnie z przpisami topisiory nie będą mieli na 500+

Piotr

Mazur,cos sie tak czepil kierowcow,a co z pijanymi rowerzystami,ktorzy jezdza po chodnikach i rozjezdzaja matki z dziecmi.Takie wysokie mandaty,toz to chwilowki trzeba bedzie brac z pracy,moze beda jakies ulgi dla zaszczepionych?

Mazur

Nie trzeba chwilowek. Wystarczy przestrzegać prawa. A jak ktoś ma z tym wewnętrzny problem to na terapię. W cywilizowanych krajach nie ma z tym problemu. Co więcej, jak nasi jadą zagranicę to też jakoś nie mają z tym problemu. Tylko zawsze jak są w kraju. Dziwne to i zastanawiające.

Mazur

Te mandaty i tak są za niskie. Dla różnej maści drogowych debili argumentem jest wyłącznie dolegliwa sankcja. Przeciwni są wyłącznie jednostki, które przyzwyczaiły się do bezkarności. Notabene jak tylko przekraczali granice to jakby były to inne osoby. I odwrotnie, jak wracali i przekraczali granice to jakby diabeł wlazł do mózgu. Tylko drakonskie mandaty, zero tolerancji i zwiększenie ilości radarów do odcinkowego pomiaru prędkości może z czasem przynieść zmianę mentalności. To co się dzieje na drogach to wolą o pomstę do nieba. Znajomi z Austrii mówią że tu u nas to chyba mieszkają samobójcy. I niech jeden z drugim kozak drogowy niech spróbuje w Austrii czy Szwajcarii (o Norwegii nawet nie wspomne) tak pokozaczyc to wróci ale ogolony na max (jeśli w ogóle szybko wroci). Plaga jest też trabiebie na przejeździe kolejowym w Rucianem jak ktoś się zgodnie z przepisami zatrzyma. Nie Wiem, czy ten społeczny debilizm wynika z problemów neurologicznych po Covidzie, czy z zaburzeń osobowości, czy zwyczajnie z głupoty. Nie Wiem, ale bez wątpienia tepienie wszelkich przejawów drogowego debilizmu jest że wszech miar społecznie słuszne i konieczne bez względu na to kto i jaka władza to robi. Czas powiedzieć dość. A tym którzy nie chcą płacić mam radę - jeździć zgodnie z przepisami i nie zapłacić nawet złotówki. A jak ktoś na z tym problem to nie powinien siadać za kółko w ogóle tylko iść na terapię. Będzie z pewnością z korzyścią dla wszystkich, w szczególności dla innych uczestników ruchu. Ja z tych zmian się bardzo cieszę i uważam że i tak są zbyt lagodne. Co to za mandat 800 zł za przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym o którym mowa w artykule. Stawiam perły przeciw kasztanom że gdyby mandat był nie 800 zł a 5000 zł to do podobnej sytuacji już by nigdy nie doszło. W Szwecji w zasadzie takie sytuacje to margines. U nas jazda w obszarze zabudowanym z przekroczeniem prędkości to standard. A jak ktoś próbuje to ukrocic to się nie podoba. I dobrze że się nie podoba. Mam nadzieję że będzie stosowany maksymalny taryfikator. PS. Prośba o częstsze patrole Policji na przejeździe kolejowym w Rucianem i na odcinku DK 58 Ruciane - Pisz. To co się tam dzieje to armagedon. A najlepiej to postawić tam radary. Efekt będzie natychmiastowy i kolizyjnosc spadnie do zera (podobnie jak ba odcinku Piecki - Mrągowo praktycznie nie ma wyoafkiw jak postawiono radary). Zatem jak się chce to się da.

Kamil

Mazur,Ty chyba jeszcze sylwestrowy jestes.Pisowcem na trzezwo nie da sie byc.

Franklin

Zobaczymy jak będziesz śpiewał jak będziesz jechał 50 a wyskoczy kulson z radarem i będzie wmawiał tobie że jechałeś szybciej

Piotr

Czy rowniez dotyczy synka,ktory lamal znaki drogowe na chodnikach?

Bart

Niedługo jak puścisz bąka w samochodzie albo podłubiesz w nosie to dostaniesz grzywnę. Straszne to państwo

Piotr

>straszne to panstwo< Jedyna obietnica PIS-u ktora spelnila sie w 100%.

Mazur

To pojedź na Słowację, do Czech, Austrii, Szwecji etc i tam spróbuj pokozaczyc. Zobaczysz co to znaczy sankcje państwa. Tam się nikt nie cacka z nikim i jest dobrze i nikt nie narzeka. A jak u nas ktoś próbuje robić porządek z drogowym bandytyzmem to zaraz że opresyjne państwo. Nie podoba się to zawsze można się wyprowadzić do Szwecji i tam pokazać co się potrafi. Gwarantuje że po 10 km policja zwinie szybciutko delikwenta bez cackania. Rozumiem ze tam można i jest to słuszne natomiast u nas to już nie.

gregory

Mazur,no co ty!Ja wracajac z Wielkiej Brytanii jade przez cala Europe przecietnie 180 km/godz. a niemcy w swoich mercach i bmw non-stop mnie wyprzedzajaI nikt nikogo nie lapie,raz mnie zatrzymal usmiechniety niemiecki policjant,zeby mnie ostrzec przed mgla i tyle.W naszym kraju co kilkadziesiat km spotykalem osoby zwane policjantami siedzace w krzakach i polujace na kierowcow,zeby ich okrasc.

Kierowca

Ale pieprzysz głupoty. W Niemczech nikt nie musi cię łapać bo jest pełno radarów.Zdziwisz się jak kilka mandatów przyjdzie do ciebie listownie .

Mazur

Akurat nie ma się czym chwalić. Swiadczyvto tylko o braku dojrzałości emocjonalnej. Takie opowiesci podniecaja chyba jeszcze tylko wiejskie dziewuchy w remizach. Osobiście bym się tym zasadniczo nie chwalił bo to obciach (żeby nie powiedzieć bardziej dosadnie).

człowiek godny i rzetelny

Przeraża mnie to co robi PIS. A najgorsze jest to, że zawsze na nich głosowałem! Wiecie dlaczego podatki, rachunki i mandaty idą do góry? Bo muszą mieć pieniądze na 500+ i na inne rozdawnictwo. Od tej pory bede głosować na Konfederację

Mazur

Zagłosuj na tych drugich. Z pewnością wprowadza przepisy żeby w obszarze zabudowanym można było jeździć 105 km/h. Niestety bedzie "ten przywilej" obowiązywał wyłącznie osoby z pewnej partii i wyłącznie na trasie Warszawa - Gdańsk. Ale dobre i to. Wszak od czegoś trzeba zacząć.

Dodaj Komentarz

5000
Piski Portal Internetowy Piszanin | Wydawca - MASURIA® Krzysztof Szyszkowski | Kopiowanie zawartości bez zgody wydawcy jest zabronione
Polityka Prywatności | Kontakt