Data dodania: 02.04.2021  |  wyświetlenia: 5384
Jeśli coś tam było, to dawno rozgrabiono
Co tak naprawdę odkopano przy przebudowie Pedeku?
Fot. Krzysztof Szyszkowski
Ruiny piwnic Hotelu Graf York
Wczorajszy żart primaaprilisowy nie do końca mija się z prawdą. Nie znaleziono skrzyń ze skarbami, ani odkopane mury nie są ruinami zamku. Prawdą jest jednak istnienie ciekawego znaleziska, które wstrzymało pracę przy przebudowie Piskiego Domu Kultury.
Pierwsze konstrukcje murowane Pisza związane są z reliktami zamku krzyżackiego z 1344 roku. Historyczne miejsce dawnego zamku znajduje się bezpośrednio przy terenie Piskiego Domu Kultury. To dlatego, w wyniku odkopania fragmentów muru, wstrzymano budowę. Warmińsko-Mazurski Konserwator Zabytków w lutym nakazał wykonanie ekspertyzy w miejscu odkrycia reliktów architektury.

Z lewej wschodnia część odkopanych piwnic. Z prawej piwnice części północnej. Hotel Graf York miał budowę w kształcie litery L. Dłuższa ściana przylegała do Placu Daszyńskiego. Fot. Krzysztof Szyszkowski

Hotel Graf York zniszczony podczas I Wojny Światowej.

Ekspertyza wykazała, że w czasie prowadzenia inwestycji związanej z rozbudową i modernizacją Piskiego Domu Kultury, odnalezione zostały pozostałości hotelu Graf-York, a więc relikty architektury murowanej datowanej na XIX i pierwszą połowę XX wieku.
Zarejestrowano mury o XIX wiecznej metryce, będące prawdopodobnie ścianami działowymi piwnic oraz wewnętrznymi murami nośnymi hotelu Graf-York. Mury posadowione były na podwalinach wkopanych bezpośrednio w ziemię, a przestrzenie pomiędzy i wokół nich zasypane były rumoszem i gruzem ceglanym, pochodzącym prawdopodobnie ze zniszczonego budynku hotelu. - czytamy w ekspertyzie.
Wschodnia część odkopanych piwnic. Fot. Krzysztof Szyszkowski

Północna część odkopanych piwnic. Fot. Krzysztof Szyszkowski

Prace nad przebudową Piskiego Domu Kultury trochę się opóźnią, ale nie na długo, mówi Katarzyna Sobiech - dyrektor PDK. Dokonaliśmy wszelkich starań, by prace wykonywane były zgodnie z prawem i poszanowaniem historycznej architektury Pisza. Zlecona ekspertyza wykazała, że nie jest to zamek w Piszu, a jedynie pozostałości po hotelu, na którym po wojnie zbudowana była nasza instytucja. Wszelkie potrzebne dokumentacje już zostały złożone do wojewódzkiego konserwatora zabytków i mamy nadzieję, że wkrótce prace zostaną wznowione.   
Jeśli coś tutaj było, zostało dawno rozkradzione. Fot. Krzysztof Szyszkowski

Z jednej strony trochę żal, że to nie mury zamku. Rozbudzona została ciekawość i nadzieja wśród piskich wielbicieli dawnej architektury. Z drugiej, powinniśmy się cieszyć, że odkryte relikty architektoniczne nie stanowią większej wartości, bo przebudowa PDK mogłaby nie dojść do skutku lub koszt byłby znacznie zwiększony. W każdym razie hotel został zniszczony, a jeśli w jego piwnicach miałoby być coś ciekawego, to dawno zostało rozkradzione.


Udostępnij artykuł na Facebooku  
Opinie i komentarze
Piski Portal Internetowy Piszanin | Wydawca - MASURIA® Krzysztof Szyszkowski | Kopiowanie zawartości bez zgody wydawcy jest zabronione
Polityka Prywatności | Kontakt