Data dodania: 11.05.2020  |  wyświetlenia: 5600
Dlaczego Zbigniew Waleszczyński nie kieruje już MGOSiR w Piszu?
Piski ośrodek sportu bez dyrektora
Fot. MGOSiR Pisz
Rotacja na stanowiskach urzędniczych piskiego magistratu to zjawisko powszechne w naszym mieście. Urzędnicy odchodzą, zmieniają się dyrektorzy. Powód? Konfrontacja oczekiwań z rzeczywistością. Były dyrektor MGOSiR w Piszu opowiada o kulisach współpracy z władzami miasta i powodach rezygnacji z zajmowanego stanowiska.
Pod koniec ubiegłego roku pisaliśmy o nowym, nikomu nie znanym w mieście, dyrektorze Miejsko-Gminnego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Piszu. Został nim wtedy pochodzący ze Szczytna były zastępca komendanta tamtejszej policji, Zbigniew Waleszczyński. Cechą charakterystyczną polityki kadrowej burmistrza Szymborskiego jest zatrudnianie osób spoza gminy. Zawarcie współpracy z kimś, kto nie zna zasad panujących w piskim urzędzie, jest znacznie łatwiejsze, niż pozyskanie kogoś kwalifikowanego z Pisza.

Od kilku dni na oficjalnej stronie piskiego urzędu do publicznej wiadomości podano informację o ponownym naborze na stanowisko dyrektora MGOSiR. Poprzedni zarządzał pół roku. Postanowiliśmy sprawdzić dlaczego nie ułożyły się relacje między Szymborskim, a Waleszczyńskim.

W odpowiedzi na zapytanie prasowe dotyczące mojej rezygnacji z pracy w MGOSiR w Piszu uprzejmie informuję:

Jako dyrektor MGOSiR w Piszu pracowałem w okresie od 23 października 2019 r. do 31 marca 2020 r. Umowa o pracę była zawarta na czas określony i po jego upływie ani ja, ani Pan Burmistrz nie zabiegaliśmy o jej przedłużenie.

Obejmując stanowisko dyrektora byłem przekonany, że podstawowym i najważniejszym kryterium oceny mojej pracy będzie realizacja celów i zadań statutowych ośrodka, a więc zaspokajanie potrzeb ludności w zakresie kultury fizycznej, administrowanie obiektami ośrodka, a także dbałość o mienie publiczne, w tym o budżet ośrodka. 

Zbigniew Waleszczyński podczas pracy, fot. MGOSiR Pisz

Nadmieniam, że w okresie mojego zatrudnienia zorganizowaliśmy wiele przedsięwzięć o charakterze sportowym i rekreacyjnym – w tym cykl zawodów piłkarskich i pływackich oraz braliśmy udział w licznych imprezach charytatywnych. Zostały również podjęte i zrealizowane konieczne do prawidłowego funkcjonowania ośrodka działania o charakterze organizacyjno-prawnym, w tym także opracowanie analizy zagrożeń na pływalni miejskiej.

W krótkim czasie okazało się jednak, że z punktu widzenia władz Gminy najważniejszym kryterium oceny pracy dyrektora jest uruchomienie portu nad Pisą, który został przekazany MGOSiR w Piszu – „do korzystania” i administracji  w czerwcu 2019 r.  Na funkcjonowanie portu nie przekazano jednak żadnych dodatkowych funduszy  z budżetu gminy.

Realizując to zadanie opracowaliśmy obszerną koncepcję uruchomienia i funkcjonowania portu, która zakładała stworzenie tymczasowej infrastruktury, ochrony osobowej portu i zapewnienia obsługi pracowniczej. Wskazaliśmy też na koszty, które muszą zostać poniesione i które - naszym zdaniem - powinna zapewnić Gmina Pisz, ponieważ ośrodek ich nie posiada i nie ma możliwości ich wypracowania.  Jednak koncepcja ta nie została pozytywnie przyjęta przez władze Gminy, które forsowały koncepcję uruchomienia portu bez ponoszenia kosztów ze swojej strony, co uważałam za niemożliwe do realizacji.


Promocja z w/w przyczyn polegała więc głównie na zamieszczaniu informacji na Facebooku ośrodka i miasta. PORT NAD PISĄ CZEKA! „Przypłyń i zacumuj w centrum miasta! Piski Port czeka na żeglarzy i motorowodniaków w sezonie 2020”.


Oświadczam, że nigdy nie byłem zainteresowany jedynie „trwaniem” na stanowisku. Moim celem był doprowadzenie do dynamicznego rozwój ośrodka, aby zaczął on w pełni zaspokajać potrzeby mieszkańców w zakresie sportu i rekreacji. Po stwierdzeniu, że w obecnym stanie finansowania ośrodka i utrzymywania jego statusu jako zakładu budżetowego, co jest ewenementem w skali województwa, nie ma na taki rozwój możliwości, postanowiłem zrezygnować ze świadczenia pracy.

Zbigniew Waleszczyński


Kto podejmie się sprawować rolę dyrektora w świetle stawianych obowiązków? Kto wyłoży własne pieniądze na promocję piskiego portu? Kto ma pomysł jak ożywić sport bez pieniądza publicznego? Termin składania dokumentów na stanowisko dyrektora Miejsko-Gminnego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Piszu mija 12 maja.
Udostępnij artykuł na Facebooku  
Komentuj na Facebooku
Piski Portal Internetowy Piszanin | Wydawca - MASURIA® Krzysztof Szyszkowski | Kopiowanie zawartości bez zgody wydawcy jest zabronione
Polityka Prywatności | Kontakt