wkrótce
Promocje
wkrótce
Konkursy
Data dodania: 16.12.2016  |  wyświetlenia: 3777
Wiktorek w Pisza, chorujący na padaczkę lekooporną, czeka na pomoc
Okrutna choroba jaką jest padaczka lekooporna każdego dnia małymi krokami zabiera nam naszego kochanego Wiktorka. Codziennie oddala się od nas coraz bardziej, na co nie możemy dłużej patrzeć. Dlatego też musimy zrobić wszystko aby go ratować! - piszą rodzice chłopca w portalu zbiórkowym.

Wiktorek ma 2,5 roku, jest cudownym i kochanym dzieckiem. Urodził się jako zdrowe dziecko, niestety już w pierwszych miesiącach jego życia zauważyliśmy, że z jego rozwojem jest coś nie tak. Okazało się, że Wiktorek ma obustronny niedosłuch trzeciego stopnia, mózgowe porażenie dziecięce (spastyczne czterokończynowe), wadę OUN ( Zespół Dandy Walkera), padaczkę objawową, duże opóźnienie rozwoju psycho-ruchowego.

Pomimo intensywnej rehabilitacji robi bardzo małe postępy - wszystko przez napady padaczkowe, które niszczą mózg Wiktorka, a co za tym idzie całą naszą pracę i pracę Wiktorka włożoną w rehabilitację. Każdego dnia potrzebuje naszej pomocy 24 godziny na dobę. Jest dzieckiem leżącym, karmiony jest dodatkowo przez Peg-a, nie mówi.

Wiktorek jest pod opieką wielu poradni specjalistycznych: rehabilitacyjnej, neurologicznej, gastrologicznej, audiologicznej (nosi aparaty słuchowe), ortopedycznej (ma ortezy na nóżki), okulistycznej. Wydatki na wyjazdy do poradni są bardzo duże, ponieważ mieszkamy w małej miejscowości i niestety do każdej z nich musimy dojeżdżać kilkaset kilometrów czasem kilka razy w miesiącu.

Nasz synek został zakwalifikowany do eksperymentu medycznego w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Lublinie. W Szpitalu będzie miał 5 podań komórek macierzystych, które są ostatnią szansą na lepsze jutro dla naszego synka, ponieważ tradycyjne leki nie działają na padaczkę. Przeszczepy te są wielką szansą na poprawę stanu zdrowia Wiktorka, dzięki nim poprawi się jego funkcjonowanie w społeczeństwie i w rodzinie. Powinna poprawić się kontrola głowy, ogólna pionizacja ciała i powinien być lepszy kontakt z nim. Dokładnie to wszystko, o co walczymy dla naszego synka każdego dnia.

Udział w tym eksperymencie medycznym daje realną pomoc dla naszego synka. Niestety nie jest refundowany przez NFZ, dlatego z ogromną prośbą zwracamy się o pomoc w uzbieraniu kwoty potrzebnej do wykonania przeszczepów. Jest to wielka suma ok. 30 tys. zł, której nie jesteśmy w stanie sami zapłacić.

Dziękujemy serdecznie wszystkim, którzy zdecydują się pomóc.

Rodzice Wiktorka

Oto link do profilu fundacji Po Prostu Pomagam
http://poprostupomagam.pl/index.php?option=com_jdonation&view=donation&campaign_id=68

Osoby, które nie mają dostępu do bankowości elektronicznej mogą przekazać darowiznę na rzecz Wiktorka bezpośrednio na konto Fundacji:

Fundacja Po prostu Pomagam
Zawadówka 44A
Rejowiec 22-360
numer konta 47 2030 0045 1110 0000 0409 3920
z dopiskiem: Darowizna dla Wiktorka

Opinie i komentarze
034